Usłyszałem ostatnio w radio utwór "Metal Heart" i aż mi się łezka w oku zakręciła. Klasyka heavy metalu i jedna z kapel, od których zaczynałem swą przygodę z muzyką. Oczywiście mam tu na myśli słuchanie. Czasy marzeń o długich włosach (ojciec się nie zgadzał) i skórzanej kurtce. Legalne nagrywanie utworów, a nawet całych płyt na kasety magnetofonowe firmy Stilon. I ten dreszcz podniecenia, gdy można było posłuchać głośno...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Muzyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Muzyka. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 21 września 2017
sobota, 16 września 2017
Spotkanie z Jarkiem Wajkiem...
Miałem całkiem niedawno wielką przyjemność poznania tego rockmana. Przyznać muszę, że jest niesamowitym facetem i z mojego punktu widzenia, ze świecą takich szukać. Człowiek ten ma w sobie tyle ciepła i niesamowitej energii, że mógłby jeszcze kilku innych obdzielić. Mnie, prócz autografu, bez wątpienia obdarował pozytywnie.
niedziela, 16 października 2016
Marika - koncert...
Ostatni dzień One Hope Warsaw przypieczętowała swoim występem Marta Kosakowska z ekipą. Wczorajsze spotkanie było inne niż piątkowe. Mniej duchowe przede wszystkim. Od strony muzycznej oczywiście, ale właśnie to jest piękne w sztuce instrumentalno-wokalnej, że różnorakie nurty zadowalają wszelkie gusta.
sobota, 15 października 2016
Koncert TGD
Nie do końca jestem przekonany, czy ten tytuł jest prawidłowy. Nie oszukany, ale na pewno niepełny. Wczorajsze wydarzenie zorganizowane przez Społeczność Chrześcijańską Północ, było czymś więcej niż słuchaniem muzyki na żywo. Wspaniała karma duchowa i niesamowite przeżycie.
piątek, 7 października 2016
Koncert Miqedem...
Tak, byłem na nim wczoraj, jak widać na poniższym afiszu. Bardzo ciekawa sprawa, bo muzycy pochodzą w większości z Izraela, a wybrali się w trasę koncertową po Polsce, gdzie grają dla Chrześcijan. Wczorajszy występ był drugim w naszym kraju, więc jeśli ktoś miałby ochotę, to na ich bukfejsowym profilu znajdzie pełną rozpiskę.
poniedziałek, 18 lipca 2016
Ёлка
Jakiś czas temu, całkiem przypadkowo natknąłem się na interesującą nutę. Nie potrafiłem jej jednak zidentyfikować/namierzyć. Z pomocą przyszło mi pewne rosyjskojęzyczne dziewczę, które uświadomiło mnie, jak zowie się wokalistka. Tym oto sposobem odnalazłem więcej utworów pani o imieniu Ёлка (Jełyzaweta Waldemariwna Iwanciw, ukr. Єлизавета Вальдемарівна Іванців, ros. Елизаве́та Вальдема́ровна Ива́нцив) i mogłem wsłuchać się w jej twórczość. Przyznam, że prezentowane przez nią połączenie popu, R&B i alternatywnego rock'a przypadło mi do gustu. Posłuchajcie sami...
wtorek, 5 kwietnia 2016
Koncert - Pasja 2016...
20 marca byliśmy z Ewą na niebanalnym wydarzeniu, jakim było muzyczne spotkanie z Pasją. W kościelnych murach parafii Wniebowstąpienia Pańskiego w Warszawie, wysłuchaliśmy współczesnej interpretacji dzieła skomponowanego przez Jana Sebastiana Bacha. Klimat miejsca i spotkanie z żywymi muzykami wywarły na mnie bardzo dobre wrażenie.
czwartek, 3 grudnia 2015
Opera: Powder Her Face
Właśnie, opera... z tą formą przedstawienia do niedawna nie miałem żadnego doświadczenia. Zmieniło się to, gdy poszliśmy z Ewą na spektakl w dwóch aktach i ośmiu scenach, który początkowo wzbudzał we mnie mieszane uczucia. Może nawet z przewagą na "nie", choć ostatecznie, z budynku Teatru Wielkiego w Warszawie wyszedłem bardzo zadowolony.
niedziela, 26 lipca 2015
Solo Gracz...
Muzyka łagodzi obyczaje. Tak przynajmniej mawiają. Mnie osobiście wypełnia ona pustkę, zabija ciszę i zdecydowanie poprawia nastrój. Jedni robią ją dla kasy i wcale mnie to nie dziwi, o ile nie tworzą wokół wyimaginowanych ideologii. Najfajniej jednak, gdy muzyka płynie z serca i jest pasją. Taki przypadek stanowi tytułowy wykonawca, który słuchawki ma chyba przyrośnięte do uszu. Żartuję, czasami można go ujrzeć z zawieszonymi na szyi lub piszącego kolejny tekst.
poniedziałek, 1 czerwca 2015
Koncert Muzyki Dawnej...

sobota, 1 listopada 2014
Koncert zespołów Dżerelce i Wiwaty...
Miałem niekłamaną przyjemność uczestniczyć w nim tydzień temu. Wybrałem się z dwóch powodów. Po pierwsze, lubię poznawać na żywo muzykę, której nie słucham na co dzień. Po drugie, Wiwaty pojawiają się w Gminie Pobiedziska niemal na każdym kroku, a ja jeszcze nie miałem okazji zapoznać się z tą grupą. Gdy ujrzałem poniższy plakat, nie zastanawiałem się wiele, tylko pojechałem.
wtorek, 1 kwietnia 2014
Spotkanie z Markiem Dutkiewiczem...
Poniedziałkowy wieczór minął pod hasłem "jest tyle gór do zdobycia". Takie było motto spotkania z gościem specjalnym Laboratorium Karier w Pobiedziskach, Markiem Dutkiewiczem. Legendarna postać polskiej sceny muzycznej, która kryje się za sukcesem ponad połowy największych hitów.
środa, 15 stycznia 2014
Black Sabbath...
Pierwszy kontakt z grupą Black Sabbath miałem bardzo dawno temu. Tak dawno, że w sumie nie pamiętam kiedy. Wiem na pewno, że miałem (i mam do dziś) ich płytę. Co w tym dziwnego? Pewnie nic, poza tym, że jest to jakiś krążek wydany w CCCP, który nijak nie pasuje do dyskografii zespołu. Poszczególne utwory owszem, ale ich zestawienie chyba niekoniecznie.
piątek, 27 września 2013
Pantera...
Grupę Pantera lubię od pierwszej połowy lat dziewięćdziesiątych. Wszystko zaczęło się od albumu „Cowboys from Hell”, jednak to nie on zadecydował o mej sympatii do tej kapeli. Prawdziwa fascynacja nastąpiła po usłyszeniu krążka „Vulgar Display of Power”, który ukazał się w roku 1992.
niedziela, 15 września 2013
Koncert Puppetmastaz...
W czwartek dwunastego, na placu Sejmu Śląskiego odbył się koncert Puppetmastaz. Zasadniczo nie był to koncert, a coś znacznie więcej. Chyba śmiało można ten występ nazwać przedstawieniem. Przedstawieniem, które wywarło na mnie niesamowite wrażenie.
Grupa Puppetmastaz jest o tyle nietypowa, że w dużej mierze składa się z pacynek. W większości są one zwierzętami, jednak na scenie pojawiały się również inne postacie.
Grupa Puppetmastaz jest o tyle nietypowa, że w dużej mierze składa się z pacynek. W większości są one zwierzętami, jednak na scenie pojawiały się również inne postacie.
czwartek, 5 września 2013
Strojone - koncert w krakowskim Pięknym Psie...
Dokładnie tydzień temu, wybrałem się do knajpy zwanej Pięknym Psem, w Krakowie przy ulicy Bożego Ciała. Tego wieczora towarzyszyłem trójce znajomych w składzie Monique, Mariusz i Wojtek. Głównym celem naszej wizyty we wspomnianym miejscu miał być koncert zespołu Strojone. W
jego skład wchodzą same panie, a jest ich sześć.
czwartek, 22 sierpnia 2013
Koncert, Efa Supertramp...
Na początku zeszłego tygodnia otrzymałem zaproszenie do krakowskiego klubu Domówka Cafe przy ulicy Miodowej 28, na podwójny koncert. Tego wieczoru, od godziny dziewiętnastej mieli dla nas zagrać Efa Supertramp i Dangle Manatee. Jako pierwsza wystąpiła Walijka Efa ze swym folkowo-punkowym repertuarem.
środa, 7 sierpnia 2013
Plenerowy koncert operetkowy...
Przez całe lato w katowickim Parku Kościuszki odbywają się koncerty plenerowe pod hasłem „od Bacha do Beatlesów”. Impreza ta zapoczątkowana została w 2004 roku i od tamtego czasu stała się niemal tradycyjnym wydarzeniem kulturalnym stolicy Górnego Śląska. W tym roku koncerty odbywają się w każdą niedzielę, od 30 czerwca do 25 sierpnia.
czwartek, 1 sierpnia 2013
Koncert Roberto Zucaro...
Przy okazji odpustu u babci Anny załapałem się na koncert plenerowy Roberto Zucaro. W tym przypadku występował on jako gwiazda wieczoru, zatem zamykał całą imprezę. Jego występ zabawiał ludzi do godziny dwudziestej, trwając w sumie około półtorej.
środa, 10 lipca 2013
Karbido...
Na koncert Karbido zaprosiła mnie Monique. W zasadzie na
dwa, czyli wtorkowy (2 lipca), na którym być nie mogłem oraz środowy (dzień
później). W jej odczuciu, ów pierwszy był ciekawszy. Choć osobiście na nim nie
byłem, jestem skłonny się zgodzić w ciemno. Koncert/przedstawienie, które
obejrzałem trzeciego lipca zbytnio mnie nie urzekł…
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















