poniedziałek, 29 maja 2017

Jak przeprowadzić reaktywację ogródka...

Był sobie kiedyś kwiatowy, piękny ogródek. Spory ogródek, bo ponad 400 metrów liczył. Jest to jednak historia, gdyż przez długi czas nikt się zupełnie nim nie zajmował. Poza dzikością natury oczywiście i dlatego zostałem zaproszony do działania. Wstępne oględziny nieco mnie załamały, bo cały teren opanowały chwasty. Nie byle jakie w dodatku, bo wśród nich królował wrotycz wielkości człowieka. Oczywiście głównie były to uschnięte, zeszłoroczne pędy, które jednak powoli zaczynały puszczać młode.
... ...

poniedziałek, 22 maja 2017

Gruntowna renowacja trawnika...

Widoczny na zdjęciach trawnik wygląda całkiem soczyście, zielono. Największy wpływ miał na to jednak mech, a nie trawa. To właśnie na ów mech dostałem zlecenie, które polegało na jego usunięciu. Należało również wygrabić suche źdźbła i trochę innych "śmieci", które się tam panoszyły.
... ...

poniedziałek, 15 maja 2017

Czyszczenie oczka wodnego...

Gdy na niebie słońce, a temperatura dochodzi do 20 stopni Celsjusza sprzyja to uporządkowaniu ogrodowego akwenu. Takie właśnie zadanie przydarzyło mnie się jakiś czas temu, za górami, za lasami... no dobra. 
Sympatyczne oczko w przeciągu jednego roku pokryło się sporą ilością glonów. Wynika to zapewne z tego, że jest ono mocno nasłonecznione, a woda pozostaje zbyt nieruchoma.
... ...

poniedziałek, 8 maja 2017

Ogród botaniczny w Powsinie...

Pomimo złego samopoczucia psychicznego, które trzyma mnie od dłuższego czasu, w ubiegłą sobotę wybrałem się do podwarszawskiego Powsina. Do odwiedzenia ogrodu botanicznego namówiła mnie moja Dziewczyna, za co jej podziękowałem, bo pewnie gnuśniał bym w chacie przez cały weekend.