czwartek, 26 lipca 2012

Mielone i ryż z sosem szczypiorowym, mizeria...

cosnek...
 mocno zawirować...
 wrzucić w mielone, przyprawić...
 smażyć...
 łupiny wyrzucić...
 resztę zetrzeć...
 wzbogacić...
 i rozcieńczyć na mizerię...
 jajo...
 z musztardą...
 utrzeć...
 śmietanę...
 ogrzać i wlać to ze szklanki...
dodać szczypior... 
 zamieszać...
 ugotować też ryż...
 skonsumować...
Smacznego!

7 komentarzy:

  1. kurna, talenta chłopie normalnie marnujesz....!

    -j.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w jakim sensie marnuję?
      przeca zjadam nie wyrzucam...

      Usuń
  2. domyślam się, że nie wyrzucasz...
    marnujesz możliwość zgarniania kasiory...
    otwórz jakąś sportową knajpeczkę...
    połącz umiejętności petanquewe (jak to odmieniać??!!) z kulinarnymi...

    -j.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo interesująca koncepcja!
      szkoda tylko, że na inwestycje nie ma...

      Usuń
  3. ech, ta kasa...
    a właściwie jej ciągły brak...
    znam ten ból na co dzień, niestety...

    -j.

    OdpowiedzUsuń
  4. a tu niestety muszem siem ;-) nie zgodzić - nie wierzę, że ta przetarta zupka z ogórków ;-P może smakować równie dobrze jak mizeria, czyli raczej cienko pokrojone PLASTERKI ogórka... poza tym jednym szczególnym szczegółowym szczegółem... ;-)) reszta wydaje mi się pyszna!
    Fil

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż...
      Masz prawo się nie zgodzić, bo każdy robi jak lubi/uważa.
      Ja robię czasami plastry a czasami se trę, stosuję również
      różne dodatki/przyprawy a wszystko zależy od tego co mnie
      się akurat w głowie narodzi...
      Oddaj "mizerię", skosztuj reszty i nie marudź :P

      Usuń