poniedziałek, 17 lutego 2014

Wiersz, nowe...

i wtem dotarł tam, gdzie nie znał
ni on ich, ni oni jego

z zewnątrz miejsce całkiem nowe
w środku bardzo tajemnicze

wszedł dość pewnie, nic się nie bał
choć nie wiedział, czy to słuszne

co też mogło go tu spotkać?
czego niby się spodziewać?

wszystko było niewiadomą,
lecz nie stawiał sobie pytań

dni kolejne wskażą drogę,
którą dalej będzie zmierzał

Rafał Ratyński
Gniezno 07.11.2013
fot. Grzegorz Dyszlewski

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz