czwartek, 24 października 2013

Karkówka peklowana...

Peklowanie mięsa to żadna filozofia. Najłatwiej użyć do tego soli peklującej, przy czym największym problemem może okazać się jej zakup. Nie jest powszechnie dostępna i niekiedy trzeba trochę poszukać. Niektórzy mieszają również sól z saletrą potasową, jednak tej metody nie sprawdzałem jeszcze na sobie.
Ja do peklowania użyłem karkówki z kością.
...
Wrzuciłem doń liść laurowy, pieprz, ziele angielskie i goździki.
...
Całość zalałem wodą z wspomnianą solą, przykryłem i wstawiłem do chłodni.
...
Mięso pozostało w niej trzy czy cztery dni. Ważne, by go doglądać, obracać i pilnować poziomu zalewy.
...
Tak przygotowane mięso nadaje się do obróbki termicznej. Ja je upiekłem i przyznam, że było wspaniałe.
Opisana metoda zwie się zalewową. O innych poczytać można choćby w wiki.
Smacznego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz